team_member_8

Archiwum Łęczyckie

 

W Łęczyckiem sobótek od dawna już nie palą. W Mazewie jednakże rozniecają wieczorem pastuchy w polu ogień, przy którym pieką sobie kartofle w garnku lub skorupce. Przeskakując przez ogień jak i przez rowy dla zabawy, okręcaja kilkakrotniw rękę koło ręki w powietrzu i wykrzykują te kilka słów, któych znaczenia atoli wytłumaczyć nie umieją:

Maga, maga, przepieraga –

stłukła d. . . o skorupę

hyc! – nima nic!

DWOK t.22, s.35.

Późniejsze badania z lat 60′ pokazują jednakże, że sobótki palono. Robiono wiechy i mocowano je na długim drągu, maczano w smole i podpalano. Głównie chłopcy biegali z nimi po granicach pól, wydając przy tym głośne okrzyki. Ogniska zwane gorą lub sobótkami, palono prawie zawsze na rozstajach dróg, a więc w miejscach, w których jak wierzono, przebywały różne zjawy i złe duchy. Rozpalano je także na tzw. wygonach – drogach, którymi przepędzano bydło na pastwisko. Już sam wybór miejsca wskazuje na magiczną rolę sobótkowego ogniska, które podobnie jak wiechy, stanowiło poważna pozycję wśród wierzeń naszego ludu – płomienie ogniska miały moc oczyszczającą, a blask ognia sprzyjał zabiegom matrymonialnym.

Toteż zgromadzona młodzież skakała przez ognisko, a wziąwszy się za ręce pląsała wokół niego, śpiewając przy dźwiękach muzyki. (J.P. Dekowski, Folklor Ziemi Łęczyckiej, Warszawa 1981, s. 284.) Dziewczęta zwykle wiły wianki (znaleźć się w nich musiały: barwinek, lubczyk, mięta, macierzanka, rumianek) i puszczały je na rzekę wróżąc o zamążpójściu – tej której wianek płynie najszybciej, ta najprędzej też wyjdzie za mąż. I ta forma świętowania jest do dziś jedną z najpopularniejszych. Obecnie pali się ogniska nad wodą, lecz jest to zdecydowanie rzadsza forma świętowania. Zwykle urządzane są festyny, przy czym ich data luźno tylko wiąże się z przesileniem letnim, a nawet z 23 czerwca (Wigilia Świętego Jana) – zazwyczaj jest to sobota przed lub po, lecz wieczory świętojańskie trwać mogą aż do lipca. Na plakatach zwykle znajdziemy: występ zespołów amatorskich – śpiewaczych i tanecznych, trunieje rycerskie, darmowa zupa, placa zabaw dla dzieci, degustacja potraw, wyplatanie wianków, stoiska i bufety, choć niektóre miejscowości czy placówki starają się nawiązać do święta organizując korowód świętojański z pochodniami lub spektakl ognia i wody czy poszukiwanie kwiatu paproci.

Zdjęcia z obchodów Nocy Śwętojańskiej w Skansenie „Zagroda Chłopska” w Kwiatkówku oraz ze święta w Starej Sobótce.