team_member_8

Archiwum Łęczyckie

Kolędowanie w Łęczyckiem zaczynało się od Wiliorzy. Chłopcy w Wigilię Bożego Narodzenia rozpoczynali cykl kolędowania zimowego. Wedle starszych podań przebrani byli za marszałka, anioła, diabła, Żyda, babę i ułanów. Chodzili po domach z kolędą Dzisiaj w Betlejem i tym, którzy ich przyjmowali prezentowali krótkie przedstawienie. Obecnie Wiliorzy spotakć można w Ruszkowie Pierwszym, Dobrowie, czyli na granicy Łęczyckiego (administracyjnie dziś Wielkopolska). Są to głównie młodzi chłopcy, kawalerowie, ale zdarza się, że i żonaci chodzili jako Wiliorze. W Dobrowie Wiliorzy nazywano też Herodami, gdyż przebierano się także za trzech króli. W Ruszkowie występuje specyficzny strój dla całej kompanii kolędniczej: wysoka czerwona czapka, zrobiona z kartonu, białe spodnie i koszula, czerwony krawat, pasek i koniecznie maska, by nikt ich nie poznał. Jeden z nich nosi torbę z cukierkami, którymi częstuje domowników, inny ma torbę na datki, choć są to obecnie głównie pieniądze. Chodzą po wsi dzwoniąc dzwonkiem, dając znać, że idą. Ludzie stoją w oknach i wypatrują kolędników – każdy wspomina to wyczekiwanie bardzo dobrze. Mają ze sobą także kańciuch/kańciuk to był taki spleciony z rózek bat jakby, bicz, a na końcu to było jeszcze nieraz zaplecione jakby drut, że jak skrobnęli po nogach to się poczuło. Na tym polega, że oni ci Wiliarze są, że oni są w tych białych strojach i czapa i maska założona. (Alicja Wypychowska). Jeżeli gospodarz wpuścił ich do domu, zaczynali od kolędy Wśród nocnej ciszy. Następnie wypytywali się czy domownicy byli grzeczni a potem robili tak, że jak naskarżyłam, że mąż niegrzeczny, że lać go; to za to że pani skarży to pani dostanie, tak było (Alicja Wypychowska). Smagali wówczas po nogach kańciuchem. Rozmówcy twierdzą, że był to jednak tylko element zabawy, żeby było wesoło. Dla grzecznych po cukierku, dla niegrzecznych – kańciuchem. Ja myślę, że to jest taki symbol też nadchodzącego nowego roku i wypędzania jakichś wiesz, teraz cię pobijemy, bo jesteś niegrzeczny, ale na przyszły rok masz być grzeczny, zacząć dobrze ten nowy rok (Marta Wypychowska – Obiegałko).

Był to także ważny element społeczny. Jak twierdzą starsze rozmówczynie, można było tak znaleźć męża. No i to trochę jest tak na zasadznie, że tam gdzie dziewczyny, to przy tych dziewczynach trochę się kręcą, bo to są młodzi chłopcy, oni przy tych dziewczynach się kręcą. No było troche tak – który chłopak pod jaką maską. I właśnie są takie sytuacje, to już wiem, że właśnie chodząc widzą dziewczyny chłopaki i potem tam się gdzieś nawiązują kontakty (Marta Wypychowska – Obiegałko). Bywało, że zostali poczęstowani przez gospodarza wódką. Jak który był słabszy w piciu to nie doszedł do końca, bo niektórzy to częstowali. Ale to jak już ktoś zaprosi, zdejmijcie maski ten…(Szczepan, Teresa Sochaccy). Mogło to być powodem do odmowy kolędy. Na przykład tata raz się bardzo zdenerwował, bo jak przyszli do nas, już byli pod wpływem, już jak zaśpiewali, bo widać że są tego i owego. I jak tutaj te razy, to się chłopakom zapominało, no bo to boli, jak tutaj zobaczycie [pokazuje zdjęcie z kańciukiem] to jest grube, to jak po nóżkach czy coś, bo ty byłaś niegrzeczna, to to bolało. Więc jednego roku tata sie na nich obraził i na następny rok ich nie wpuścił (Marta Wypychowska – Obiegałko). Wiliorze chodzą z kolędą do dziś. Nie chodzili tylko w jednym roku – 2018. Jest to zdecydowanie żywe i wyczekiwane zjawisko. To był generalnie harmider i wesoło i kuksańce, ja to wspominam jako wesołą przygodę (Marta Wypychowska – Obiegałko). Fajnie, to tag jag nie święta by były, jakby nie chodziła wilija (Szczepan Sochacki).
Cytaty: Szczepan Sochacki ur. 1946, Teresa Sochacka ur. 1955, Alicja Wypychowska ur. 1958, Marta Wypychowska – Obiegałko ur. 1979.

Zdjęcia z archiwum Alicji Wypychowskiej.
Tekst i nagrania – Joanna Skowrońska, na podtsawie badań autorki i Joanny Gancarczyk i Marty Kunikowskiej-Mikulskiej. Projekt zrealizowany w ramach programu Akademia Kolberga we współpracy z Forum Muzyki Tradycyjnej oraz Pracownią Muzyki Tradycyjnej Instytutu Muzyki i Tańca.